Niepełnosprawni idą na Aconcaguę

Należący do "Korony Ziemi" szczyt Andów i Ameryki Południowej, Aconcagua (liczący 6962 m n.p.m.), zamierzają zdobyć dwaj niepełnosprawni uczestnicy wyprawy, która wyruszy z Krakowa 17 stycznia.

Aconcagua

"Chcemy pokazać tym, którzy tracą nadzieję na wyzdrowienie, normalne funkcjonowanie, życiowe spełnienie po ciężkich chorobach i życiowych wirażach, że człowiek niepełnosprawny może dokonać wielu wspaniałych rzeczy" - mówią Łukasz Żelechowski i Piotr Pogon.

 

Żelechowski to niewidomy dziennikarz, alpinista, zdobywca Dachu Afryki - Kilimandżaro. Pierwszy na świecie niewidomy, który zdobył najwyższy szczyt Kaukazu, Elbrus. Pogon - człowiek, który zmagał się z rakiem, przeszedł resekcję płuca i wciąż jest pod opieką onkologów; zdobywca Kilimandżaro, Elbrus, Mt. Kenya.

 

 

 

Jest to ich kolejna wyprawa. Ich pierwsze sukcesy związane są z działaniami Fundacji Anny Dymnej "Mimo Wszystko" oraz Jaśka Meli "Poza Horyzonty". Pomysł, by kontynuować zdobywanie "Korony Ziemi", czyli wszystkich najwyższych gór poszczególnych kontynentów, zrodził się na szczytach Kilimandżaro i Elbrus, które razem zdobyli.

W wyprawie niepełnosprawnym podróżnikom towarzyszą Arkadiusz Mytko - podróżnik i Bogdan Bednarz - ratownik beskidzkiej grupy GOPR, specjalista technik linowych, opiekun górski osób niepełnosprawnych. Powrót z wyprawy do Krakowa ma nastąpić 5 lutego, później podróżnicy mają zdać relację ze swojej wyprawy.

(Żródło: PAP)